Denis Guzowski ze szczycieńskiego klubu Prawie Jak Hermes zajął czwarte miejsce w szóstej edycji Ćwierćmaratonu Komandosa organizowanego w Słupsku.

Obciążony jak komandos, szybki jak Hermes
Denis Guzowski (drugi z lewej, nr 54), podobnie jak Hermes, mityczny posłaniec bogów, bieganie ma we krwi

Bieganie na dystansach sporo dłuższych niż średnie to domena nie tylko naszego ultramaratończyka Rafała Kota. Wyniki odbiegające od średniej powiatowej osiąga także Denis Guzowski z klubu Prawie Jak Hermes, specjalista od biegów co najmniej kilkukilometrowych. W miniony weekend zajął on czwarte miejsce w kategorii mundurowej w VI Ćwierćmaratonie Komandosa. Na pokonanie dystansu 10 km 550 m potrzebował 49:13.85 min. To tempo całkiem przyzwoite dla wielu uczestników biegów nawet na trochę krótszych dystansach, a dodać trzeba, że trasa miała na niemal całej długości charakter crossowy i była błotnista. Dochodzi do tego jeszcze jeden szczegół, ujęty w facebookowym komentarzu Denisa Guzowskiego: „Bieganie w pełnym umundurowaniu oraz z plecakiem o wadze co najmniej 10 kg do najłatwiejszych nie należy, ale ostatecznie udało się w zdrowiu dobiec.”

Zwycięzca, Artur Pelo (7 Brygada Obrony Wybrzeża/1 Batalion Zmechanizowany Lębork), uzyskał czas 43:33.20. Bieg mundurowych ukończyło blisko 250 zawodniczek i zawodników.

W kategorii wiekowej 18-35 lat Denis Guzowski był trzeci. Zawodnik związał się z naszym miastem poprzez studia na WSPol, a jako nastolatek trenował lekkoatletykę w pomorskim klubie Talex Borzytuchom.

(gp)