Trzecia porażka Olimpijczyka w hali Wagnera

Kibice czekają na zwycięstwo w Szczytnie
Zespół Olimpijczyka (biało-czerwone stroje) był w niedzielę bliski zwycięstwa, ale zabrakło koncentracji i odrobiny szczęścia

9. kolejka

Olimpijczyk Szczytno – Energoutil Ełk 1:3 (19, -24, -23, -16)

Olimpijczyk: Drężek, Zawalniak, Turkot, Jakubowski, Kowalewski, Kobus,  Olender (libero) oraz Myślak, Piwowarski, Olbryś.

Mówi się, że do trzech razy sztuka. Olimpijczyk ma wprawdzie na swoim koncie trzy zwycięstwa, ale wszystkie odniósł na wyjeździe. W minioną niedzielę szczytnianie rozegrali dopiero trzecie spotkanie we własnej hali. Choć do naszego miasta przyjechała mocna ekipa z Ełku, to po pierwszym secie i sporej części partii kolejnej zanosiło się na pewną wygraną miejscowych. Gospodarze popisywali się udanymi blokami, byli skoncentrowani, w ataku praktycznie bezbłędnie grał Kobus i wyjątkowo liczna widownia mogła być zadowolona. W drugim secie niemal od początku szczytnianie kontrolowali grę, utrzymując 2-3 punktowe prowadzenie.

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.